Polityka: O nicości i znikomości
Jedyne co można powiedzieć o tej kampanii to, że była nijaka. Żadnej ze stron nie udało się znaleźć trafnego pola polaryzacji, niczego nie udało się znaleźć. Postulat Krzysztofa Kononowicza został spełniony. Nie ma niczego.
Jedyne co można powiedzieć o tej kampanii to, że była nijaka. Żadnej ze stron nie udało się znaleźć trafnego pola polaryzacji, niczego nie udało się znaleźć. Postulat Krzysztofa Kononowicza został spełniony. Nie ma niczego.
W takiej sytuacji wybór będzie miał wymiar transcendentalny, jakby powiedział Wieniedikt Jerofiejew. W całości zadecydują kręte ścieżki ludzkich emocji - tych uświadomionych i nieuświadomionych.
Główni kandydaci zaciekle walczyli, żeby się do siebie jak najbardziej upodobnić, co jest swego rodzaju fenomenem w skali światowej i potwierdza tezę o wyjątkowości mojego narodu wśród narodów świata.
W tej mizerii - z punktu widzenia technologicznego - nagrody otrzymują: Grzegorz Napieralski (kampania bezpośrednia), Janusz Korwin-Mikke (internet) i Jarosław Kaczyński (żelazna konsekwencja). Golden Raspberry Awards (”Złotą malinę”) zdobywa Bronisław Komorowski za fatalną kampanię, która w dodatku może mieć zgubne dalekosiężne konsekwencje dla całej partii, co bardzo wnikliwie opisał Tomasz Wróblewski w DGP: http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/komentarze/428287,wroblewski_jezeli_komorowski_przegra_to_nie_z_iv_rp_ale_z_unia_wolnosci.html
Ta fatalna kampania może kosztować Bronisława Komorowskiego prezydenturę, a partię czekają bardzo poważne kłopoty. Głównie dlatego, że PO de facto publicznie wyrzekła się idei, dzięki którym wygrała ostatnie wybory i zaczęła ścigać się z PIS w konkurencji pt. etatyzm.
Jak będzie w niedzielę - tego nikt nie jest w stanie przewidzieć. Można jedynie zdać się na intuicję, bo sondaże w sytuacji takiego rozchwiania nastrojów i braku jakiegokolwiek sporu, mogą być bardzo zawodne. Intuicja zaś podpowiada mi, że z Bronisławem nie będzie najlepiej.
18. Czerwiec 2010
18. Czerwiec 2010
18. Czerwiec 2010
18. Czerwiec 2010
18. Czerwiec 2010
18. Czerwiec 2010
19. Czerwiec 2010
19. Czerwiec 2010
19. Czerwiec 2010
19. Czerwiec 2010
19. Czerwiec 2010