O autorze

Robiłem w życiu różne rzeczy: konspirowałem przeciw komunistom, byłem dziennikarzem, managerem, przedsiębiorcą...
Mieszkałem w kilku krajach, najdłużej 7 lat w USA; w 1996 wróciłem do Polski, gdzie również robię sporo różnych rzeczy, m.in. piszę tego bloga...
Poglądy, myśli i myślątka zawarte w tym blogu są tylko i wyłącznie moimi prywatnymi poglądami i w żadnym stopniu nie odzwierciedlają stanowiska firm i instytucji z którymi jestem związany.

Komunikacja: Impactor 2010

Strategia konkurencji, to jedyna rzecz w biznesie, o której warto rozmawiać. Inne są drugorzędne. Taki jest świat i taki być powinien. Niemniej uważam, iż należy grać fair. Nie wszyscy podzielają ten pogląd. Stąd zmuszony zostałem do napisania umieszczonego obok oświadczenia ws. Impactora, którego od 12 lat organizuje.

W bieżącym roku, po 12 latach istnienia na rynku, IMPACTOR zmienił regulamin. Główne zmiany, polegają na przekształceniu nagród z wizerunkowych („najbardziej podziwiani”) na nagrodę za konkretne osiągnięcia („firma roku”), wprowadzeniu opłat za zgłoszenie do konkursu, rozszerzeniu konkursu o projekty komunikacyjne i marketingowe oraz zmianie zasad Członkostwa w Akademii Mediów i Reklamy.

Zmiana z nagrody „wizerunkowej” na „za osiągnięcia”, jest wynikiem wielokrotnie ponawianych postulatów głosujących, żeby osiągnięcia nominowanych firm za dany rok były bardziej przejrzyste, konkretnie opisane i było wiadomo, za co nagroda w danym roku jest przyznana. Decyzja ta spotkała się również z poparciem nagradzanych, którzy mogą się chwalić nagrodą za konkretne wyniki. Paradoksem jest, że powyższe postulaty, były również podnoszone przez osoby, które dzisiaj aktywnie występują przeciw powyższym zmianom oraz wprowadzeniu opłat.

Zarzuty formułowane przez IAB, jakoby wprowadzenie opłat powodowało „niewiarygodność konkursu”, gdyż nagradzane będą nie najlepsze firmy, a tylko te które się zgłosiły i zapłaciły stawia pod znakiem zapytania wszystkie liczące się konkursy, ponieważ są one płatne. Także konkursy realizowane przez IAB.

Opłaty w Impactorze dotyczą firm i projektów, natomiast Człowiek Roku Przemysłu Mediowego, wbrew informacjom IAB-u, pozostaje nominacją bezpłatną.

Zmiana formuły Akademii, na laureatów minionych edycji służy większej transparentności konkursu.

Sugestie, które pojawiły się w liście IAB do swoich członków, co do obniżenia rangi Impactora przez wprowadzenie opłat traktujemy, jako zamierzoną strategię mającą na celu dyskredytowanie konkurencji, a nie deklarowaną troskę czy kierowanie się dobrem członków organizacji. Impactor jest bowiem jedną z najbardziej rozpoznawalnych nagród w środowisku reklamodawców i przynosi laureatom określone korzyści – często jest „kroplą przeważającą szalę” w decyzji zakupowej Klienta.

Impactor miał i ma twarde, jasne zasady wyboru, głosowanie odbywa się pod nadzorem KPMG, nigdy nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości czy odstępstw od regulaminu. Jest uczciwy i wiarygodny. Nie zamierzam odstępować od tych praktyk pod nowym regulaminem.

TEN WPIS NIE POSIADA JESZCZE KOMENTARZY.

Dodaj odpowiedź

Autor: Cezary KaźmierczakCezary Kaźmierczak | 19. Styczeń 2010